- Nieźle - skomentował.

uwierzyć, że zostałam zaproszona. Jakaś dziewczyna na ulicy po prostu
Jechali autostradą. Kelsey spojrzała na Dane'a.
- Bryan?
- Zejdźcie na dół. Nikt was tu nie prosił.
paznokcie. Zaciągnął Kelsey do zejściówki. Pchnął
wyczekująco. Od otwartego okna powiał wiatr, odrzucił jej włosy do tyłu,
stanowić jedną z przyczyn polowania na Kelsey.
kobieta, automatycznie podejrzewa się jej męża,
Kelsey czuła się niepewnie, wchodząc z Dane'em
- Zgłoszenie jest jednak ważne - upierała się
ostrożnie Cindy.
Bobby westchnął.
- Mam taką zasadę, że nie umawiam się z kolegami
robić wszystko, na co mają ochotę.


Już on im pokaże sądny dzień.

samych jego trzewiach, szła, doskonale wiedząc, co zobaczy. Oczywiście
Dane. Przykro mi z powodu tej sytuacji w St.
jej sympatię, Kelsey wolałaby złotoryba. Leżała

Oczywiście, z daleka wyglądało to na przyjacielską

– Na broni nie ma odcisków – oznajmił chłodno Sanders.
ła. Miedziane włosy w kompletnym bałaganie. Pomyślała, że wygląda jak
- Tak, mieszkała.

przestało się liczyć. Światła, deszcz, wszystko odpłynęło.

cel. Zastanów się! Bethie została zamordowana. Jako jej były mąż już znajdujesz
półtora roku, a właściwie raczej od dwóch.
Wczoraj na miejscu zdarzenia technicy znaleźli pięć pocisków z trzydziestki ósemki. Dzisiaj